świt tekst: J. Pabijan / muzyka: R. Konikowski/NOL
zamknięte drzwi gdzieś za nimi świat brak światła i powietrza czy zawsze będzie tak zasypiasz już razem z Tobą żal czas stanął gdzieś przy Tobie i będziesz czekał na kolejną szansę
więc ze mną chodź ja nauczę cię jak się poruszać w mroku ciemności nie bać się bo przyjdzie dzień wstanie kiedyś świt czas znowu ruszać w drogę znowu zacząć żyć
jak pchnięty głaz toczysz się w wielki światła błysk tam zbudził Cię dodał sił aby wstać i ujrzeć świt kolejnej szansy świt wstaje dzień
niejedna dusza łka niejeden człowiek czeka by zbudzić się kolejny raz do nowego życia
jak długo trwał nocy cień gdy więzienie czterech ścian długi sen a dziś świt znowu będziesz żyć świt kolejnej szansy dzień żegnasz noc...
niejedna dusza łka niejeden człowiek czeka by zbudzić się kolejny raz do nowego życia niejedna dusza łka niejeden człowiek czeka by zbudzić się kolejny raz do nowego życia